Auto giełda. Czyli gdzie kupić auto używane

Auto giełda czy ogłoszenie?

Nadszedł ten moment. Po rozpatrzeniu wszystkich za i przeciw dochodzimy do wniosku, że wreszcie możemy pozwolić sobie na zakup samochodu. Wiemy mniej więcej, jakie modele nas interesują i ile mamy w portfelu. I tu pojawia się pytanie: gdzie kupić? Opcje – w przypadku używanego samochodu – są tak naprawdę trzy: auto giełda samochodowa, komis lub wszelkiego rodzaju ogłoszenia. Co zatem wybrać?

Ogłoszenia

Ogłoszenia o sprzedaży auta można znaleźć dosłownie wszędzie – w gazecie, na portalach internetowych, a nawet na facebooku. Niestety, samo ogłoszenie nie daje nam zbyt wiele poza podstawowymi informacjami – modelem, rokiem produkcji, przebiegiem oraz oczywiście – ceną. Trzeba więc spotkać się z właścicielem auta, by ocenić prawdziwą wartość pojazdu. Być może informacje w ogłoszeniu były niepełne lub, co gorsza, nieprawdziwe. W rozmowie możemy uzyskać więcej interesujących nas informacji – kiedy ostatni raz był wymieniany olej, płyn hamulcowy, kiedy i co było naprawiane. Fakt, nawet przy osobistym spotkaniu musimy liczyć na uczciwość sprzedającego, bo na pierwszy rzut oka nie jesteśmy w stanie wszystkiego ocenić, nie zawsze jest też możliwość skonsultowania się z jakimś fachowcem. Niestety, czasem zdarza się tak, że właściciel auta, które wpadło w nam w oko mieszka jakieś 200-300km od nas, co stawia nad przed trudnym wyborem – zrezygnować czy zaryzykować i wybrać się w dalsza podróż. Bardzo często okazuje się, że taka „przejażdżka” jest bezowocna – oglądany na żywo samochód nie spełnia naszych wymagań.

Giełda samochodowa

Drugim rozwiązaniem w przypadku kupna używanego samochodu jest auto giełda. Wydaje się że giełda samochodowa jest idealnym rozwiązaniem. Po pierwsze – od razu widzimy na żywo co najmniej kilkanaście różnych ofert, po drugie – nie jedziemy gdzieś specjalnie, by obejrzeć auto, a po trzecie – możemy od razu uzyskać wszystkie informacje. Niestety, tutaj też czekają na nas różne nieprzyjemne niespodzianki. Pierwszą z nich jest wyczuwalna presja obowiązku kupna – jak można przecież pojechać w miejsce, gdzie jest tak szeroki wybór i niczego nie kupić? Kolejnym minusem jest częsty brak możliwości sprawdzenia pojazdu, mało bowiem który sprzedawca chce wyjechać poza teren giełdy. Jest to spowodowane tym, że w przypadku chwilowej nieobecności można stracić miejsca do ekspozycji. Trzecim i najważniejszym problemem jest niepewność transakcji. Giełda samochodowa jest przecież idealnym miejscem do sprzedaży kradzionych aut. Lepiej więc nie spisywać umowy na miejscu, a spotkać się na spokojnie następnego dnia.

Komis to rozwiązanie będące syntezą ogłoszeń oraz ofert które zawiera auto giełda. Auta są tam cały czas (jak w ogłoszeniach) i można obejrzeć je na żywo (jak na giełdzie). Niewątpliwym plusem komisu jest to, że nie trzeba przejeżdżać wielu kilometrów, a na miejscu można dokonać jazdy próbnej. Komis pozwala nam też na fachową ocenę stanu samochodu i dokumentów, co czyni transakcję bardziej pewną. Minusem mogą być za to bardzo różne ceny, które wynikają z tego, że składa się na nich żądanie sprzedającego oraz właściciela komisu.